Tak wyglądał 3 maja 1981 w Toruniu

 

3 MAJA 1981 roku pogoda nie dopisała, było zimno i deszczowo. ... 

 

W marcu 1981 roku skończyłem studia i na stałe przyjechałem do Polski. Przemiany, które zachodziły od lata 1980 roku odmieniały Polskę i powodowały zmiany w świadomości coraz większej ilości Polaków. Wówczas byłem już zafascynowany fotografią, a jednym z moich działań fotograficznych było od pięciu lat dokumentowanie życia studenckiego.

W 1981 roku, 3 MAJA pogoda nie dopisała, było zimno i deszczowo. Pomimo tego setki osób przybyły na Rynek Staromiejski, na którym odbywały się uroczystości. Postanowiłem pójść z aparatem na miejsce uroczystości, nie spodziewając się aż tak licznego w nich udziału mieszkańców Torunia. W pewnym momencie przestrzeń wokół Ratusza była prawie w całości zajęta przez uczestników, co robiło olbrzymie wrażenie. Dzięki życzliwości mieszkańców jednej z kamienic, którzy wpuścili mnie na balkon mogłem wykonać zdjęcia ukazujące skale manifestacji. Zmienna pogoda spowodowała, że można było naprzemiennie fotografować olbrzymi tłum mieszkańców i za chwilę ten sam tłum szczelnie przykryty parasolami. Przy wejściu do Ratusza umieszczone były odezwy nawołujące do uczczenia Święta 3 Maja. Na tych zdjęciach widać osoby czytające z zainteresowaniem ich treść. Z dzisiejszego punktu widzenia kadr przypomina postać mężczyzny czytającego manifest lubelski z 1944 roku.

 

 

 

Wykonując wtedy te zdjęcia nie zdawałem sobie sprawy z tego, że po wielu latach będą one zapisem zdarzenia które było zapowiedzią następujących w Polsce przemian, początkowo w świadomości, a następnie w woli zmian wyrażonej dobitnie w 1989 roku. Od kilku lat skanuję swoje archiwum fotograficzne. Do zdigitalizowania mam ponad 100 tysięcy fotografii wykonanych różnymi aparatami na różnych materiałach fotograficznych w różnych miejscach Polski i świata.  

Zdjęcia z tamtego 3 Maja wykonałem NRD-dowską Praktiką, na filmach pochodzących z dawnego ZSRR. Po 38 latach od tamtego dnia nie istnieje już ani NRD ani ZSRR. Fotografia wykonywana na filmach nazywana jest potoczenie fotografią analogową i obecnie została ona wyparta przez fotografię cyfrową. Współcześnie każdemu wydarzeniu towarzyszą relacje wykonywane aparatami cyfrowymi i smartfonami. Z każdego wydarzenia tysiące fotografii i zapisów wideo pojawia się tysiącach stron internetowych, ukazując najczęściej emocje uczestników wyrażane za pomocą autoportretu nazywanego obecnie „Selfie”.

Trudno obecnie przewidzieć czy za kolejne 38 lat fotografie wykonane 3 Maja 2019 roku będą dostępne, jeżeli tak to w jakiej postaci. Czy pomimo powszechności cyfrowego świata fotografii i przestrzeni wirtualnej, z której korzystamy i do której przenieśliśmy część naszego życia i działań, nie zginą one na skutek wydarzeń i przemian cywilizacyjnych i społecznych, o których dzisiaj nic nie wiemy.  Osoby uwiecznione na zdjęciach nie zdawały sobie sprawy z faktu, że już za siedem miesięcy i 10 dni nastąpi koszmaru stanu wojennego, który to gwałtownie zmienił nasze życie wbrew planom i woli każdego z nas. 

Przeglądając zdjęcia z tamtego dnia widzimy olbrzymią przemianę jak dokonała się w wyglądzie centrum miasta Torunia, całkowicie odnowionego, będącego mekką turystów z Polski, Europy i świata, a święto 3 Maja jest obecnie świętem państwowym obchodzonym legalnie przez miliony Polaków.

Jako autor tych zdjęć jestem bardzo ciekawy, czy uczestnicy tamtego 3 Maja pamiętają to wydarzenie. Czy oni sami lub ich potomkowie są w stanie rozpoznać się lub innych na tych fotografiach. Jeżeli tak to prosimy o kontakt z redakcją Gazety  w Toruniu.

 

Marek Czarnecki

 

 

 

 


NASZE NAJNOWSZE WPISY