Pamiątka z Londynu

 

Następnego dnia po ceremonii wręczenia nagród w Londynie, w apartamentach Prezesa firmy ubezpieczeniowej Camerasure Alliance, udaliśmy się z Jadwigą na spacer po Londynie.

Odwiedziliśmy China Town, gdzie świętowano Chiński Nowy Rok, zwiedziliśmy dzielnicę doków, jak również Oxford Street. W tamtych czasach Polska nie była jeszcze członkiem Unii Europejskiej, język polski brzmiał w Londynie egzotycznie, a za jednego funta trzeba było zapłacić ponad siedem złotych.

Spacerując ulicami Londynu, zastanawialiśmy się nad tym, jakie pamiątki przywieźć ze sobą do domu. W pewnym momencie w dzielnicy doków ukazały się nam dwa wspaniałe czerwone symbole brytyjskich ulic: czerwona budka telefoniczna oraz stojąca duża okrągła skrzynka na listy. Nie mogliśmy oderwać od nich wzroku.

Jadwiga ładnie sfotografowała parę pocztowych elementów, tak charakterystycznych dla angielskich ulic, a po chwili wspólnymi siłami udało się nam spuścić z nich trochę powietrza i dyskretnie schować do częściowo pustej torby fotograficznej. Rozejrzeliśmy się dookoła, na szczęście nikt nie zauważył naszego niecnego występku. Zadowoleni ruszyliśmy w dalszą drogę.

Po powrocie do domu budkę telefoniczną jak i skrzynkę na listy wypakowaliśmy na biurko. Niestety pomimo zastosowania różnych technik i narzędzi nie udało się nam przywrócić im rzeczywistych rozmiarów.



Pomimo upływu czasu stoją na biurku, przypominając nam o wygranym konkursie i pobycie w Londynie, w czasie przed unijnym dla Polski.

Marek Czarnecki

Related Articles

Karuzela

Stoi jak wół

Avatar of surgery doctor